Miód, pasieka, Sklep

HIGIENA W PASIECE

23 listopada 2016 1169 0 0

W dzisiejszym poście dość przyziemy temat higieny w pasiece, a przynajmniej poruszenie tego tematu. Proza życia dopada nas także w pszczelarstwie :).
Nie każdy wie, ale jak większość przez nas używanych rzeczy, także ramki pszczele wymagają czyszczenia. Z czasem w drewnie mogą „kumulować” się patogeny takie jak wirusy, bakterie i in. Odkażenie ich eliminuje ten problem.
Plaster pszczeli po wygryzieniu się z niego wielu pokoleń pszczół z jasnożółtego robi się czarny.
Wycina się taki czarny plaster z ramki, wosk z niego odzyskuje się w specjalnych topiarkach, a same ramki wymagają „odświeżenia”.
Oskrobuje się je z propolisu, który później jest wykorzystywany głównie do celów leczniczych. Później poukładane „na krzyż” związuje się sznurkiem, gotuje są przez 4-5 minut w 3 % roztworze sody kaustycznej. Sodę rozpuszczamy najpierw ostrożnie w zimnej wodzie, później powoli wlewamy taki roztwór do wrzątku. Czynności te wykonujemy w odzieży ochronnej, rękawicach i okularach, soda jest silnie żrąca!!!
Po wyjęciu z roztworu spłukujemy je porządnie wodą. W między czasie co jakiś czas zbieramy , np. durszlakiem warstwę piany z wierzchu, by nie osiadała na ramkach przy wyjmowaniu ich. Niektórzy moczą ramki jeszcze w wodzie z octem w celu zneutralizowania silnej zasady z sody kaustycznej, u nas jednak (tak jak w Technikum Pszczelarskim w Pszczelej Woli) tego nie robimy, pszczołom nic złego się nie dzieje.
Ramki po wyschnięciu wyglądają jak nowe :). Można je zadrutować i na wiosnę wtopić węzę.

Tags: gotowanie, Page, ramki pszczele, soda kaustyczna, sterylizacja Categories: Prace w pasiece
share TWEET PIN IT SHARE