Miód, pasieka, Sklep
Co dalej z pszczołami? Naukowcy chcą zastąpić je w produkcji miodu

Miód od bakterii zamiast od pszczół. Co dalej z pszczelarstwem?

6 grudnia 2019 1469 0 0

Pszczelarstwo i produkcja miodu są szkodliwe dla pszczół – tak mówią niektórzy naukowcy i opracowują sztuczny miód. Chodzi o projekt z zakresu inżynierii genetycznej, w którym miód jest wytwarzany za pośrednictwem specjalnych bakterii.

BeeFree Honey, tak nazywają tę substancję pomysłodawcy. Są nimi naukowcy z Israel Institute of Technology w Haifie, którzy ogłosili już laboratoryjny sukces. Można zatem oczekiwać, że już niedługo zostanie wdrożony do masowej produkcji miod bez udziału pszczół.

Jak mówią inżynierzy, wyzwanie było duże, gdyż wymagało odtworzenia procesów zachodzących w ciele pszczoły i w ulu, prowadzących do przemiany nektaru kwiatowego w miód. Kluczowe było wykorzystanie bakterii, które naukowcy tak zmodyfikowali, aby wytwarzały one pszczele enzymy. Chodzi przede wszystkim o katalazę, inwertazę i oksydazę glukozową, które z pszczelego wola przedostają się do nektaru i prowadzą przemiany cukrów.

Jak czytamy na stronie 2019.igem.org, w pierwszym etapie badacze wybrali odpowiedną bakterię. Jest nią Bacillus subtilis, która została tak „zaprogramowana”, aby w odpowiedni sposób wytwarzała enzymy.

Pasieka Pszczoły i My miód rzepakowy pszczoły

Czy taki widok przejdzie do historii, jeśli pszczoły zastąpią bakterie syntetyzujące miód?

Następnie zamknięto bakterie w specjalnych kapsułkach, których ściany są półprzepuszczalne. Pozwoliło to na kontrolowanie przepływu enzymów od bakterii do syropu, a także wybranych związków w drugą stronę, czyli do kapsułki. Bakterie mogą zatem reagować na zmieniający się pod wpływem enzymów syrop i „dostosowywać swoją pracę” tak, aby powstał właściwy roztwór. Kapsułki zapewniają idealne warunki dla rozwoju bakterii, a także zabezpieczają przed dostaniem się ich do syropu. Po zakończonym procesie łatwo można je usunąć i uzyskać czysty roztwór.

Czy nie wystarczyło dodać enzymów do syropu, zamiast konstruować specjalne bakterie w kapsułkach? Na pytanie odpowiadają naukowcy: Samo dodanie enzymów do roztworu nie pozwoliłoby na uzyskanie właściwego stężenia i proporcji cukrów prostych, a nawet obecnego w miodzie nadtlenku wodoru. Zawartości enzymów i cukrów, a także przebieg procesów muszą być ze sobą odpowiednio skorelowane, aby uzyskać „miód”.

Po tym, jak zmodyfikowane genetycznie bakterie przerobią syrop, powstanie roztwór o wciąż wysokim stężeniu wody, czyli ok. 70%. Oznacza to przejście do kolejnego etapu, czyli osuszanie syropu do typowego dla miodu poziomu 17% wilgotności.

BeeFree Honey ma mieć same zalety. Naukowcy zakładają, że skorzysta na tym cały ekostystem, gdyż produkcja miodu nie będzie bazować na wykorzystywaniu pszczół. Przewiduje się, że pierwszymi użytkownikami miodu będą weganie, czyli osoby, które nie jedzą produktów pochodzenia zwierzęcego.

Jak na te działania zapatrują się pszczelarze? Zachęcamy do dyskusji.

Tags: bakterie, BeeFree, BeeFree Honey, inżynieria genetyczna, miód, nauka, sztuczny miód Categories: Miód, pszczoły
share TWEET PIN IT SHARE