Miód, pasieka, Sklep
recenzja książki Pszczelarz z Aleppo Christy Lefteri

„Pszczelarz z Aleppo” – książka na czas kwarantanny

17 kwietnia 2020 656 0 0

Chcielibyśmy polecić Wam książkę pod tytułem Pszczelarz z Aleppo, autorstwa Christy Lefteri. To literatura jak najbardziej właściwa na czas, gdy zmagamy się z koronawirusem. To książka nie tylko dla miłośników pszczół, ale dla wszystkich.

Dlaczego warto ją właśnie teraz przeczytać? Nasze dotychczasowe życie się zatrzymało, a rzeczywistość jaką znamy bardzo się zmieniła. Z powodu pandemii Covid-19 straciliśmy bezpośredni kontakt z bliskimi i przyjaciółmi, a niektórzy stracili już pracę. Wielu z nas musiało zrezygnować ze swoich planów. Żyjemy w zawieszeniu, obawiając się o przyszłość swoją i swoich najbliższych. Czy stracimy wszystko na czym nam zależy? Zdrowie, rodzinę, poczucie bezpieczeństwa? Ile mamy jeszcze nadziei i czy ona wystarczy by walczyć dalej, nie poddawać się w poczuciu beznadziei?

Tej tematyki dogłębnie dotyka „Pszczelarz z Aleppo”. Obecnie mało osób pamięta o setkach tysięcy uchodźców, którzy próbowali znaleźć azyl w Europie w ostatnich latach. Oni wciąż szukają tutaj nadziei i ratunku. Dla wielu z nas, dowiadujących się o rzeszach uciekinierów z Bliskiego Wschodu i Afryki, byli dotychczas tylko bezosobową masą, zagrażającą naszemu stylowi życia. Książka Christy Lefteri pokazuje ich prawdziwe oblicza, pełne emocji twarze, za którymi kryje się dramat wielu rodzin.

Główni bohaterowie powieści, Afra i Nuri, to zwykli mieszkańcy Aleppo, dużego miasta na północy Syrii. Miasta tętniącego życiem, pachnącego przyprawami, mieniącego się barwami bazarów.

Nuri, który ma przejąć rodzinny interes zmienia plany i postanawia zająć się pszczołami i poprowadzić pasiekę razem z kuzynem. Jest zafascynowany życiem pszczół i pięknem pustynnej przyrody. To od nich czerpie siłę i spokój, a w brzęczeniu pszczelich skrzydeł odnajduje szczęście.

Wydawnictwo Literackie - Pszczelarz z Aleppo autorstwa Christy Lefteri. Książka na czas kwarantanny...i nie tylko

Pszczelarz z Aleppo: „Tam gdzie są pszczoły, są też kwiaty, a gdzie są kwiaty, jest nowe życie i nadzieja”

Nadchodzi jednak wojna, która gwałtownie przerywa normalne życie mieszkańców Aleppo. Niepokój przeradza się w nieustanny strach. Bomby spadają na miasto, zabijając niewinnych i spopielając całe dzielnice. Terror, egzekucje, brak ratunku i brak nadziei to codzienność tych, którzy jeszcze w mieście zostali. Afra i Nuri tracą wszystko co było im najdroższe – dom, rodzinę, pasiekę z pszczołami.

Decydują się na ucieczkę, by ratować życie. Ryzykują życie, bo nie mają nic więcej do stracenia. Starają się dotrzeć do Europy, a ich droga wiedzie przez szlaki przemytników i przestępców. Trudno ocenić, czy bardziej niebezpieczna jest przeprawa pontonem przez morze, czy suchy ląd pełen ludzi, chcących ich wykorzystać i skrzywdzić. Uciekinierzy walczą także z koszmarem wojny, który zostawił w nich trwały ślad. Zmagają się z poczuciem bezsilności. Jednak chęć normalnego i bezpiecznego życia jest wciąż mocna. Marzenie by znów założyć pasiekę i obserwować mądre i pracowite pszczoły dodaje sił.

„Tam gdzie są pszczoły, są też kwiaty, a gdzie są kwiaty, jest nowe życie i nadzieja”

Chociaż nasze doświadczenia związane z ograniczeniami spowodowanymi pandemią nie są tak drastyczne, jak opisane w książce, to pomimo różnicy w skali jest pomiędzy nimi pewne podobieństwo. Przesłanie powieści Pszczelarz z Aleppo może nam przynieść zrozumienie i pocieszenie.

Co ważne, autorka powieści, pracując jako wolontariuszka w obozach dla uchodźców, mogła korzystać z wyjątkowych źródeł, czyli opowieści samych prześladowanych, szukających ratunku w Europie. To ich głos słyszymy w książce, którą napisała. Pszczelarz z Aleppo naprawdę istnieje. Zainspirował Christy Lefteri i wciąż pracuje. Jeśli chcecie poznać jego historię oraz przejmujące opowieść ludzi, którzy stracili wszystko, ale nie chcieli się poddać, śmiało sięgnijcie po książkę „Pszczelarz z Aleppo”, wydaną przez Wydawnictwo Literackie.

Tags: Covid-19, koronawirus, książka, kwarantanna, literatura, pszczelarz, recenzja, wirus, wydawnictwo Categories: Inne
share TWEET PIN IT SHARE